-->

cover

niedziela, 6 lipca 2014

Dziś są Twoje urodziny...

A Ty nie przepadasz za słodyczami.

Tart nie lubisz, o tortach nie wspomnę. Nawet lody Cię nie kręcą ;)

Wyzwanie. Chcę Ci przygotować coś słodkiego. Prostą, ale naprawdę dobrą rzecz.

Znalazłam na targu piękne śliwki. Mam w domu czekoladę. I kilka innych potrzebnych składników.

Nigel Slater podpowiedział mi, że TO może Ci się spodobać:








Śliwki zapiekane pod owsiankową kruszonką  (cztery porcje)

12 - 16 śliwek, pokrojonych na nieduże kawałki
30 g masła
50 g cukru
szczypta cynamonu
garść grubo posiekanych orzechów włoskich

Kruszonka:
85 g masła
40 g mąki
40 g mąki migdałowej (jeśli nie macie, użyjcie podwójnej ilości zwykłej mąki)
80 g cukru
3 łyżki płatków owsianych
1 łyżka wody
80 g dobrej, ciemnej czekolady pokrojonej na małe kawałki

Na patelni rozpuszczamy masło. Dodajemy śliwki i cukier i gotujemy na małym ogniu kilka minut, aby śliwki troszkę zmiękły. Zdejmujemy z ognia, posypujemy szczyptą cynamonu i odcedzamy śliwki z powstałego soku. Rozkładamy je po równo do nasmarowanych masłem foremek do zapiekania i posypujemy orzechami. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Przygotowujemy kruszonkę - najpierw łączymy ze sobą masło i mąkę (zwykłą i migdałową), a potem dodajemy cukier i płatki owsiane. Dolewamy do kruszonki łyżkę wody, a kiedy powstaną grudki, dokładamy czekoladę. Owsiankową kruszonką posypujemy śliwki i pieczemy około 45 minut, aby deser się ładnie zezłocił. Łakomczuchy pewnie zjedzą jeszcze ciepły, ale można też trochę go ostudzić i podać w rozpustnej wersji z gałką ulubionych lodów.






Wszystkiego najlepszego! Niech Ci się szczęści :)















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz