-->

cover

sobota, 12 lipca 2014

Wypiekanie na śniadanie i greckie bułeczki z fetą.

Nie przewidywałam włączania piekarnika przez kilka najbliższych dni, bo temperatury piekielne, ale już od jakiegoś czasu chciałam się przyłączyć do "Wypiekania na śniadanie" organizowanego przez Małgosię. To fajna weekendowa akcja, podczas której blogerzy, choć nie tylko, pieką coś według jednego przepisu, a zdjęcia i linki zamieszczają potem na Facebooku. Na ten weekend Małgosia wybrała wyjątkowo smakowity przepis - greckie bułeczki z serem feta. Co prawda drożdżowy wypiek nadziewany w moim wykonaniu jest daleki od mistrzostwa (przynajmniej wizualnie hi, hi...), ale uwierzcie, bułeczki są pyszne i warto sobie je zaserwować na weekendowe śniadanie :) A w domu jak pachnie... :)




A oto i przepis na te smakowitości z bloga Pracownia Wypieków :

Tiropsomo - greckie bułeczki z fetą

300 g mąki pszennej
1 łyżeczka soli
20 g świeżych drożdży lub 1 łyżeczka drożdży instant (użyłam 1,5 łyżeczki drożdży instant)
5 łyżek ciepłej wody (użyłam 6)
1 łyżka cukru lub miodu
4 łyżki oliwy (użyłam 5)
120 ml ciepłego mleka

topione masło do smarowania bułeczek
270 g sera feta, rozgniecionego widelcem (użyłam 250 g)

do posmarowania: 1 żółtko wymieszane z 1 łyżeczką wody
do posypania: 2 łyżki sezamu (użyłam ziół prowansalskich, to był świetny pomysł)

Mąkę łączymy z solą i drożdżami instant (świeże drożdże najpierw mieszamy z ciepłą wodą, a potem dodajemy do mąki). Dodajemy miód/cukier, oliwę, mleko. Łączymy i zagniatamy gładkie ciasto. Następnie przekładamy je do miski lekko posmarowanej oliwą, przykrywamy folią i odstawiamy do wyrośnięcia na godzinę lub dwie. Potem dzielimy ciasto na cztery części, każdą z nich rozwałkowujemy na prostokąt o szerokości 6 cm i grubości 3 mm. Na środku kładziemy ser i dokładnie zlepiamy brzegi tworząc wałek, a potem zwijamy go w ślimaka. Bułeczki lekko smarujemy masłem, przykrywamy folią i odstawiamy do wyrastania na 40 minut. Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni. Wyrośnięte ślimaki smarujemy żółtkiem z wodą i posypujemy sezamem. Pieczemy 30 - 35 minut, aż się zrumienią.





14 komentarzy:

  1. Nam również bardzo smakowały, dziękuję za wspólne pieczenie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też dziękuję :) Może będę się częściej mobilizować!

    OdpowiedzUsuń
  3. Piekne i przepyszne.
    Dziękuje za wspólny czas.

    OdpowiedzUsuń
  4. no kochana cudownie pyszne bułki dziś wcinałaś na sniadanie :-) jak smakowały? może teraz Ty coś arabskiego poleć na wypiekanie sniadaniowe co?

    OdpowiedzUsuń
  5. Bułki pyszne, dziękuję za wspólne wypiekanie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Moje bułeczki też nabrały pięknej opalenizny, ale nic im to nie poszkodziło, bo dzięki temu skórka jest taka pyszna, ach już myślę o kolejnym pieczeniu. Dziękuję za wspólny czas przy wypiekaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. dziękuję za wspólne wypiekanie :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dzięki, Dziewczyny :) Warto było upiec te ślimaki, naprawdę :) Małgosiu, poszukam jakiejś inspiracji i dam znać za jakiś czas!

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziękuję za wspólne pieczenie. Bułki wyszły pyszne ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bułki mają opaleniznę dopasowaną do temperatury za Twoim oknem w takim razie ;)
    Dziękuję za wspólne wypiekanie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne :) Dzięki za wspólny czas przy piekarniku !

    OdpowiedzUsuń
  12. Wspaniałe, dzięki za wspólny czas :).

    OdpowiedzUsuń
  13. dziękuję za wspólnie spędzony czas :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dzięki za wspólne pieczenie..i do następnego..

    OdpowiedzUsuń