-->

cover

środa, 5 listopada 2014

November... Sun :)

Niedawno przeczytałam, że listopad jest ostatnim miesiącem jesieni, ale jednocześnie początkiem nowej przygody. To czas ryzyka i nieoczekiwanych decyzji. Niezła definicja :) U mnie właściwie podobna sytuacja i wiele jeszcze może się wydarzyć :) Kilka bliższych i dalszych projektów na horyzoncie... Póki co, korzystając z łaskawego błękitu nad głową spaceruję po sympatycznych miejskich zaułkach, rozkoszuję się gorącą czekoladą i herbatą w dobrym towarzystwie i buszuję w nowościach wydawniczych - do niektórych wzdycham z utęsknieniem, a niektóre już za jakiś czas pojawią się na mojej półce. Baaardzo spodobała mi się ścieżka dźwiękowa z filmu Dracula Untold. Obserwuję też bliźnich, przysłuchuję się rozlicznym rozmowom o życiu i czasem wydaje mi się, że z tego też byłaby już książka ;) Bawią mnie, a może częściej zastanawiają ludzkie reakcje, często ich całkowity brak, albo jakaś dziwna obojętność... Niedawno w jednym urzędzie natknęłam się na chłopaka z nalepką na głowie ;) Wszyscy mu się z uśmieszkami przyglądali, zamiast zwyczajnie mu o tej nalepce powiedzieć. Takie tam drobnostki... Generalnie jednak moja jesień jest sympatyczna, spotykam bratnie dusze, serdeczne i życzliwe, nie brakuje również Artystów (Pani Basiu - serducho wirtualne posyłam!). A poza tym coraz więcej ludzi odpowiada uśmiechem na uśmiech i bardzo się z tego cieszę :)






Chowder warzywny z łososiem  (inspirowany przepisem z książki Sophie Dahl "Na każdą porę. Rok w przepisach")

1 nieduży kalafior, podzielony na różyczki
3 ziemniaki, obrane i pokrojone w małą kostkę
5 łodyg selera naciowego, drobno pokrojonych
2 cebule, drobno posiekane
1 cukinia, drobno pokrojona
200 g wędzonego łososia (ścinki sałatkowe będą jak znalazł)
pęczek natki pietruszki, drobno posiekanej
1,5 l bulionu drobiowego
2 szklanki mleka
6 łyżek śmietany (12 lub 18 %)
oliwa 
sól, pieprz

W dużym garnku rozgrzewamy dwie łyżki oliwy, dodajemy cebulę, ziemniaki i seler. Podsmażamy warzywa około 5 minut, często mieszając. Następnie dolewamy do garnka bulion i szklankę mleka, na średnim ogniu gotujemy kolejne 5 minut, a potem dokładamy kalafior, cukinię i łososia i gotujemy na małym ogniu około 15 minut, aby warzywa zmiękły, ale nie były rozgotowane. W czasie gotowania powoli dolewamy pozostałe mleko. Przed podaniem dodajemy do zupy śmietanę, posiekaną natkę pietruszki i doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Warto odłożyć odrobinę łososia i pietruszki, żeby udekorować zupę przed podaniem. Możemy również przygotować stostowane pieczywo - ciepłe chrupiące kromki są tutaj świetnym dodatkiem.








Brak komentarzy:

Prześlij komentarz